Dramat na Melsztyńskiej

"Za ogródkami wyskoczyliśmy na ulicę Melsztyńską. Jest bardzo wąskie przejście, ZOM – Zakład Oczyszczania Miasta po prawej stronie, a po lewej była siatka i krzaki. Cała nasza drużyna weszła w to przejście. Przechodził żandarm niedaleko i któryś strzelił, ranił go. Wiem, kto strzelił, ale... Niemiec miał karabin maszynowy, upuścił go, ryczał na cały głos: Oh, mein Gott! Mein Gott! Niedługo trzeba było czekać. Wiedzieli dokładnie, gdzie jesteśmy i otworzyli ogień – prosto, prościusieńko w nas. Cała drużyna zginęła. Ja się uratowałem i „Sewer”. Reszta, jak nie byli zabici, to byli ranni. Wszystko trwało parę minut."

Wojciech Kielim "Kaczor", Archiwum Historii Mówionej, 1944.pl

Melsztyńska, 2008

Tagi

ztm (258) tramwaj (157) zima (117) dziecko (113) koń (94) autobus (90) drzewo (78) trakcja tramwajowa (66) śnieg (65) Ostrzelane (60) kościół (59) szkoła (53) rower (42) wojsko (37) budowa (35) ruina (32) drzewa rosną (29) wehrmacht (29) gtwb (26) kwiat (26) samochód Warszawa (26) fort (25) kot (25) samochód (25) kolejka (25) popraw (22) panorama (21) kapliczka (19) wózek dziecięcy (19) bluszcz (18) film (18) sport (18) samolot (17) pies (17) pałac (15) tabliczka adresowa (15) czołg (15) staw (14) remont (13) 126p (12) bazar (12) powódź (12)