Powstanie - godziny przed
"Po obiedzie przenoszę bagaże z pomocą mego kuzyna Kazika i jego kolegi na punkt wyjściowy na rogu Szustra i Al. Niepodległości (w willi byłego prezydenta Warszawy, Starzyńskiego). Po drodze mijamy posterunki obserwacyjne, krążące z tajemniczymi minami na pustych uliczkach. W pobliżu naszego punktu panuje za to ożywiony ruch; jeden za drugim śpieszą tam młodzi ludzie o wojskowym wyglądzie, defilując bezczelnie przed niemieckim posterunkiem przy Al. Niepodległości. Nadzwyczajny ruch wzbudził zainteresowanie okolicznej dzieciarni, która przygląda mu się z pełnego respektu oddalenia. Istotnie dla osób postronnych widok musi być niezwykły. Wąska furtka, cała zarosła zielenią, wchłania w siebie coraz to nowe zastepy młodzieńców w wysokich butach i coraz to nowe transporty ciężkich skrzyń i worów."
Bronisław Wojciechowski, "W Powstaniu na Mokotowie",










Skomentuj