4 września
Relatywna bliskość sił powstańczych na Sielcach i frontu Armii Czerwonej (Zerżeń) w oczach Niemców jest zagrożeniem, ze względu na możliwość desantu na Siekierkach. Na natychmiastowy atak mają jednak niewystarczające siły.
Stąd ograniczają się do wypadów rozpoznawczych i nieustannego ostrzału i bombardowań.
Płk Grocholski wobec braku na Sielcach budynków o solidnych murach tworzy koncepcję obrony dywersyjnej uzupełniającą "normalne" linie obronne. Niewielkie grupki wykorzystując piwnice, załomy w zwalonych murach lub jakiekolwiek możliwości terenu otwierają ogień z zaskoczenia. Oddziały utworzono reorganizując Grupę Granat. Dowódcą był por. rez. art. Waldemar Olszewski „Waldemar”, zastępcą ppor. art. Jerzy Roman „Jerzy”, sanitariat objął dr med. Alfred Piotrowski „Lulek”. Grupa podzielona była na dwa oddziały: I Oddział Dywersji Bojowej – plut. pchor. Zbigniew Wroński „Kret” i II Oddział Dywersji Bojowej – kpr. pchor. Jan Krok-Paszkowski „Gozdawa”. Ogółem w grupie "Granat" w czasie powstania walczyło 520 żołnierzy, z których 230 poległo.
4 września przestała działać elektrownia warszawska.
Na zdjęciu: Szustra 6 (Dąbrowskiego). Z tego budynku płk "Karol" dowodził obroną Mokotowa.

Skomentuj